Morąg dla rowerzystów – szlaki

Można przekonać się na własnej skórze, iż rzeczywiście podróżowanie po Morągu oraz okolicach rowerem, może przynieść nam bardzo dużo frajdy. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Należy się jedynie nastawić na to, iż rzeczywiście trzeba mieć całkiem dobrą kondycję, ponieważ malowniczych terenów i ciekawych miejscowości jest naprawdę bardzo dużo. W takim razie nie ma na co czekać, tylko jak najszybciej zarezerwować noclegi (np. meteor-turystyka.pl). Tym bardziej, że tutejsza baza noclegowa jest z każdym rokiem coraz chętniej rozchwytywana.

Już na samym początku, możemy się zdecydować na pokonanie niespełna 40 kilometrów na swoim jednośladzie. Rzeczywiście wystarczy, żeby udać się czerwonym szlakiem turystycznym, by zatoczyć ciekawy okręg. Wycieczka oczywiście rozpoczyna się w samym Morągu. Jednak już po kilkunastu minutach pedałowania znajdziemy się w Bogaczowie, by następnie na swojej trasie pokonywać takie miejscowości jak Gulbity, Niebrzydowo Wielkie, czy też Naryjski Młyn. Kolejnym etapem jest także Wilnowo, Kretowiny, w których zresztą można jeszcze z powodzeniem skorzystać z wypożyczalni sprzętu, czy też Dury. Ostatecznie oczywiście dojeżdżamy do Morąga. Kolejny szlak o bardzo zbliżonej długości odznacza się kolorem niebieskim. Jednak nie ma na swojej trasie aż tulu miejscowości, jak w poprzedniej wersji. Oczywiście, pokonujemy tutaj między innymi Raj, Bożęcin, Tardę, Słonecznik, czy też Wenecję. Ostatecznie do Morąga wjeżdżamy od strony Jędrychówka.

Zapaleni rowerzyści, którzy nie boją się dłuższych tras z powodzeniem wybiorą szlak zielony o długości ponad 40 kilometrów. Tym samym można zwiedzić jednak takie miejscowości jak Nowy Dwór, Chojnik, Kępę Kalnicką, Złotną, Markowo, czy też Strużynę. Każdy z tych wymienionych szlaków, prowadzi przez niezwykle malownicze tereny. W takim razie można spokojnie powiedzieć, że na jednośladzie możemy jeszcze lepiej zapoznać się ze wspaniałą przyrodą, jaka występuje na Mazurach. W takim razie warto zastanowić się nad tym, by na swój kolejny urlop wziąć jednak swój rower. Warto również pokonywać trasy, które tak naprawdę nie są w żaden sposób zaznaczone szlakami turystycznymi. Oczywiście te oznakowane trasy przechodzą przez miejscowości, w których znajdziemy albo ciekawe walory przyrodnicze, albo zabytki architektoniczne godne większej uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *